Już nie taki nowy przyjaciel.

Jest to już chyba jasne, że postanowiłem zmienić barwy fotograficzne. Ups I did it again! No i z niebieskiego stałem się pomarańczowy. Sprzedałem cały zestaw Olympusa m43 (no, prawie) i nabyłem Sony A7R. Dlaczego? Nie zrozumcie mnie źle to świetne aparaty. Takiej frajdy fotografowania, takiej zabawy nie dały mi aparaty żadnej innej firmy. Zastanawiałem się, … Czytaj dalej Już nie taki nowy przyjaciel.

Żegnaj Towarzyszu!

No i doszło do tego. Żegnam się właśnie z Olkiem, a wiadomo – Olek to Towarzysz! Jaki był? To jeden z najlepszych aparatów fotograficznych jaki posiadałem. Zbudowany z granitu, poręczny jak Glock, tak samo niezawodny i szybkostrzelny. Menu wymagało nauczenia się. W sumie nigdy go dobrze nie poznałem, ale wiele funkcji można było jakoś zaprogramować. … Czytaj dalej Żegnaj Towarzyszu!

Ani tak, ani nie, ani ale.

No i znowu to robię. Postanawiam pisać i ilustrować bloga, głównie na tematy fotograficzne. Choć czasem będą tu obecne także własne, bardziej osobiste treści. Nie to jest jednak istotne. Faktem jest, że ilekroć to robię, wkrótce ta firma pada. Tak bylo z Opera i jej blogiem, tak było z Flikrem. Drodzy właściciele i webmasterzy WordPress … Czytaj dalej Ani tak, ani nie, ani ale.